Zmora Facebook Fanpage

KLIKNIJ OBRAZEK!

20 stycznia 2017

Zmiany // Fawor 2,5 miesiąca

 
Blog zmieni profil, choć nie zmieni nazwy. 
Będzie teraz kontynuowany z informacjami na temat życia i rozwoju Faworka. Postanowiłam nie zakładać nowego bloga, by zostawić informacje i posty pisane za życia Zmory, którą bardzo wiele osób zna i kojarzy. Szata graficzna zostanie zmieniona i dostosowana pod nowego psa, wszystko zostanie ogarnięte i przemeblowane. Mały remont nikomu nie zaszkodził. 
A co u Fawora? 
Rośnie i to widać. Już nie jest mu za duży dres, który dostał od znajomej w prezencie na mrozy.  Waży około 3,5kg.
13.01 dostał drugie szczepienie, dziś na rano odrobaczenie. Pani weterynarz pochwaliła go za zachowanie i zniesienie badań i zastrzyku. W nagrodę dostał ciasteczkową kostkę, którą potem rzucał po domu następne trzy dni, aż jej do końca nie rozmemlał.


W międzyczasie przyszło do nas piękne zamówienie z e-pies.eu zawierajace w sobie: 
- ucho królika z włosem
- żwacze baranie
-  łapki kacze
-  przełyki wołowe paski
-  wątroba końska
- paski mięsne konina
- kość piszczelowa sarny
- łopatka jelenia
 - noga sarny z włosem
- flądra bałtycka

Kontakt ze sprzedającym super, wysyłka szybka, dotarło też szybko, mały zadowolony. Dobierał się do  opakowania prawie od razu. Na razie do jedzenia dostał tylko paski mięsne z koniny i kacze łapki. Problemów żołądkowych nie zarejestrowano. ;) 

21-22.01 to w naszym kalendarzu Seminarium Nose Work. Co z tego wyjdzie? Nie mam pojęcia. Mały jest bardzo mały, reszta psów będzie od niego starsza i na pewno bardziej ogarniająca cokolwiek. Fawor pierwszą pracę z klikerem zaczął dwa dni temu i robimy dopiero skupianie na przewodniku, czyli niewiele. Oprócz tego tylko treningi wystawowe i to tylko ćwiczenie stania i pokazywania zębów, bo nie mamy ringówki. 


Oprócz tego W KOŃCU pasuje na małego Wojownika jego obroża. Chociaż pasuje to może za dużo powiedziane. :P Jednak może ja już nosić bez obaw o to, że użyte w niej metalowe kółka go przeważą.. Dzisiaj zaliczył w niej pierwszy spacer i wypadł on całkiem ok. Zimową obrożę jednak za jakieś dwa miesiące pewnie czas będzie odstawić, przecież to nie wypada w marcu chodzić w zimowym sweterku! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz